close

Internet

Od 1 grudnia będzie można sprawdzić szybkość swojego internetu

Internet

Od początku grudnia Polacy będą mogli skorzystać z narzędzia do pomiaru internetu, które w razie różnic w szybkości łącza może posłużyć im do reklamacji i dochodzenia swoich roszczeń u operatora.

Narzędzie PRO Speed Test właśnie oficjalnie otrzymało certyfikat prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

We wrześniu uruchomiono testy darmowej aplikacji na komputery stacjonarne, która miała służyć do monitorowania jakości dostępu do internetu. Testy zakończyły się pomyślnie, a narzędzie otrzymało certyfikat prezesa UKE. Dzięki niemu konsumenci będą mogli za darmo sprawdzić jakość świadczonych im usług, co w razie nieprawidłowości ma być podstawą do reklamowania jakości usług.

Zgodnie z unijnym prawem dostawcy internetu w sieciach stacjonarnych są zobowiązani do podawania w umowach minimalnych, zwykle dostępnych i maksymalnych oferowanych prędkości transmisji danych. Jeżeli za pomocą certyfikowanego mechanizmu okaże się, że występują różnice między deklarowaną w umowie prędkością, a wynikiem pomiaru, klient będzie miał podstawę do reklamowania usług u operatora.

Jak podano na wczorajszej konferencji “przewaga mechanizmu certyfikowanego przez prezesa UKE nad dostępnymi w sieci narzędziami pomiarowymi polega na tym, że niezadowoleni konsumenci będą mogli na tej podstawie skutecznie dochodzić swoich roszczeń, ponieważ narzędzie spełnia wymogi przepisów unijnych”.

Publiczne testy poprzedzała weryfikacja mechanizmu przez zewnętrznego eksperta oraz 1,5 miesięczne testy wykonane przez dostawców usług dostępu do internetu. Wzięło w nich udział 230 przedsiębiorców. Finalnie w czwartek, w siedzibie Urzędu Komunikacji Elektronicznej zaprezentowano mechanizm działania narzędzia oraz pokazano, jak krok po kroku sprawdzić prędkość swojego łącza internetowego.

Zwiększenie konkurencyjności między operatorami

Aplikację przygotowała bezpłatnie firma V-Speed. W odróżnieniu od narzędzi, dostępnych do tej pory na rynku aplikacja PRO Speed Test ma również weryfikować, w jakich warunkach był realizowany pomiar. Sprawdza m.in. takie elementy jak obciążenie procesora, rodzaj karty sieciowej, obecność aktywnych łącz VPN, natężenie generowanego ruchu w tle, liczbę urządzeń w sieci domowej użytkownika.

Prezes UKE podkreślał podczas konferencji prasowej, że narzędzie przyczyni się przede wszystkim do zwiększenia konkurencyjności miedzy dostawcami, ponieważ klient będzie mógł kierować się nie tylko ceną i deklarowaną szybkością, ale i wiarygodnym pomiarem łącza.

Narzędzie jest dostępne pod adresem pro.speedtest.pl. Składa się z serwisu internetowego oraz aplikacji na komputery stacjonarne, aplikacji web i mobilnej (działa na systemach Android oraz iOS).

Jeśli przy użyciu certyfikowanego narzędzia UKE PRO Speed Test wykażemy, że nie dostajemy tego, co zostało zagwarantowane w umowie, będziemy mieć podstawę do skutecznego dochodzenia roszczeń wobec dostawcy.

Zasada ta nie dotyczy internetu mobilnego. Wynik pomiaru, uzyskany za pomocą aplikacji web oraz aplikacji mobilnej ma charakter czysto informacyjny, mogą tu co najwyżej być argumentem w rozmowach z operatorem, ale nie będą miały mocy urzędowej.

czytaj dalej

Łukasz Kłuskiewicz: z Fox Networks Group do Netflixa

Łukasz Kłuskiewicz

Od 1 grudnia br. Łukasz Kłuskiewicz obejmie stanowisko CE content acquisition managera w Netflixie i zajmie się lokalnymi produkcjami w Europie Środkowej. Wcześniej przez ponad 2 lata pracował w Fox Networks Group.

Do zadań Kłuskiewicza w Netflixie należy pozyskiwanie kontentu lokalnego w krajach Europy Środkowej, głównie w Polsce, Rumunii i na Węgrzech. Jako CE content acquisition manager zajmie się również współpracą z lokalnymi dostawcami treści, nadawcami, dystrybutorami i producentami.

Ostatnio od marca 2016 roku Łukasz Kłuskiewicz pracował w Fox Networks Group jako programming manager kanałów National Geographic, NatGeo Wild i NatGeo People. Odpowiadał za tworzenie i realizację lokalnej strategii programowej, lokalne zakupy programów dokumentalnych oraz koordynację ramówek.

W latach 2008-2016 Kłuskiewicz pracował w Telewizji Polskiej, m.in. w biurze koordynacji programowej. Od 2013 do 2016 roku jako kierownik redakcji filmu fabularnego i seriali TVP2 zajmował się zakupami filmowymi i serialowymi oraz produkcją seriali, m.in. „M jak miłość”, „Barwy szczęścia”, „Na dobre i na złe”, „Rodzinka.pl”, „Czas honoru” i „Głęboka woda”. Był także szefem kanału TVP Seriale.

Jest absolwentem filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

czytaj dalej

Dzisiaj premiera serialu “1983” od Netflixa

Netflix 1983 serial

Od 30 listopada na platformę Netflix trafił ośmioodcinkowy sezon serialu “1983”. To pierwsza polska produkcja oryginalna tego serwisu.

Serial wyreżyserowały Katarzyna Adamik, Olga Chajdas, Agnieszka Holland i Agnieszka Smoczyńska.

– To bardzo mądre kino, które skłania do refleksji – mówi nam Tomasz Włosok. – Jestem święcie przekonany, że serial zdobędzie serca wielu widzów na całym świecie – dodaje Krzysztof Wach.

Pierwszy polski serial Netfliksa “1983” debiutuje na Netfliksie w piątek 30 listopada. Ośmioodcinkową serię wyreżyserowały Katarzyna Adamik, Olga Chajdas, Agnieszka Holland i Agnieszka Smoczyńska. Pomysłodawcą i autorem scenariusza jest Joshua Long.

Serial „1983” to thriller konspiracyjny rozgrywający się w alternatywnej rzeczywistości w Polsce. Wskutek ataku terrorystycznego z 1983 roku Związek Radziecki nie upadł, a dwadzieścia lat później zimna wojna wciąż trwa w najlepsze.

Kajetan Skowron – student prawa z ideałami (Maciej Musiał) i Anatol Janow (Robert Więckiewicz) – skompromitowany oficer śledczy, w 2003 roku odkrywają spisek, który pozwolił utrzymać żelazną kurtynę i represyjne państwo policyjne w Polsce. Przywódcy reżimu wcielają w życie tajny plan obmyślony wspólnie z nieoczekiwanym przeciwnikiem jeszcze w latach 80. Spisek radykalnie odmieni kraj i losy świata.

Aktorzy o serialu “1983”

Jedną z drugoplanowych ról odgrywa w “1983” Tomasz Włosok.

– W serialu gram postać Suchoparskiego, prawej ręki Anatola. Mój bohater cały czas stoi przy nim i próbuje mu pomóc. Cała moja rola polega na wewnętrznej walce między wiarą w system a brutalną rzeczywistością. Koniec końców muszę dokonać wyboru – mówi portalowi Wirtualnemedia.pl aktor.

Z kolei Krzysztof Wach, wcielający się z członka bojówki Lekka Brygada, Macieja Maca, o swojej postaci mówi:

– W tym serialu ściera się kilka stron. Jedną z nich jest podziemny ruch, który mogę scharakteryzować jako czysto partyzancki. Mój bohater działa w nim bardzo prężnie. To człowiek nie potrafiący pójść na kompromis – coś jest czarne, coś jest białe – mówi Wach.

Aktor dodaje, że w trakcie przygotowań do roli śledził podobne do “1983” dzieła.

– Szukałem w sobie ciemnej strony mocy, skupienia i oszczędności w wyrazie. To było moim głównym źródłem inspiracji. Szukałem ich również w podobnych produkcjach do “1983” – opowiada Krzysztof Wach.

Tomasz Włosok przyznaje, że przed rozpoczęciem prac na planie największą tremę czuł, wiedząc, że będzie grał z Robertem Więckiewiczem.

– Marzyłem ogromnie, by spotkać się z nim na planie. Tym bardziej byłem szczęśliwy, kiedy okazało się, że będę z nim grał większość scen – opowiada Włosok.

– W wyobraźni moja rola nie sprawiała mi trudności, ale narzuciłem samemu sobie wysoko poprzeczkę. Mój instynkt podpowiada mi, że jeśli zadanie wydaje się łatwe, to powinienem poczuć niepokój i tym bardziej się starać. Miałem takie sceny, które wymagały dużo fizycznej siły, przepracowania w sobie pewnej świadomości – wyjaśnia serialowy Suchoparski.

Najważniejsza w “1983” jest intryga

– “1983” to przede wszystkim thriller, kryminał. Czy polityczny? W dużej mierze tak. Najważniejsza i najciekawsza jest jednak intryga popychająca fabułę do przodu – ocenia serial Tomasz Włosok.

Wtóruje mu Krzysztof Wach.

– Wydaje mi się, że ten serial jest na tyle pełny, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Jest tam trochę fikcyjnej, ale jednak historii. Nie brakuje intryg szpiegowskich. Scenariusz odwdzięczy się widzowi, który będzie go śledził bardzo skrupulatnie – mówi aktor grający Macieja Maca.

I wróży produkcji duży sukces:

– Jestem święcie przekonany, że serial zdobędzie serca wielu widzów na całym świecie – ocenia Wach.

Zdaniem Tomasza Włosoka, pierwszy polski serial Netfliksa zdobędzie wielu fanów.

– Serial będzie skierowany do wszystkich. Z jednej strony do widzów, którzy obejrzą go w weekend z rodziną, z drugiej na spokojnie można do niego przysiąść w pojedynkę. To bardzo mądre kino, które skłania do refleksji. Jest znakomicie zrobiony, co docenią mniej i bardziej wymagający widzowie – podsumowuje aktor.

czytaj dalej

Polscy użytkownicy Facebooka odwołają się od zablokowania wpisów i profili

Facebook

Ministerstwo Cyfryzacji zawarło z Facebookiem umowę przewidującą uruchomienie punktu kontaktowego dla polskich użytkowników serwisu.

Platforma ma pozwalać internautom na dodatkowe odwołanie się od decyzji Facebooka w wypadku usunięcia kont lub zamieszczonych na nich kontrowersyjnych treści, a wniosek ma zostać rozpatrzony w ciągu 72 godzin.

O zawarciu odpowiedniego porozumienia z Facebookiem poinformował podczas konferencji minister cyfryzacji Marek Zagórski w obecności Markusa Reinischa, wiceprezesa Facebooka ds. polityki publicznej w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.

Prace resortu związane z uruchomieniem punktu kontaktowego dla użytkowników Facebooka były prowadzone od kilku miesięcy. Teraz doszło do podpisania odpowiedniej umowy.

W założeniach zapowiadana platforma będzie służyć polskim użytkownikom Facebooka, których treści, konta lub profile zostały usunięte lub zablokowane. Dzięki usłudze będą oni mogli składać wnioski o przeprowadzenie dodatkowej kontroli czy blokada nastąpiła słusznie.

72 godziny na rozpatrzenie

Z punktu kontaktowego będzie można skorzystać jeśli usunięte treści, profile lub strony będą się mieścić w jednej z kategorii wymienionych w specjalnym formularzu opracowanym przez Ministerstwo Cyfryzacji. Minister Zagórski zaznaczył podczas konferencji że na razie współpraca i możliwości odwołania będą ograniczone do takich treści jak mowa nienawiści czy fake newsy.

Warunek drugi – użytkownik powinien się wcześniej odwołać do Facebooka od decyzji o usunięciu profilu czy treści, a Facebook odrzuci to odwołanie lub nie odpowie na nie w ciągu 72 godzin.

– Dzięki dobrej współpracy z polskim przedstawicielstwem Facebooka będziemy pierwszym krajem na świecie, którym takie rozwiązanie zacznie działać. Porozumienie, które podpisaliśmy wspiera ochronę wolności słowa w internecie, a użytkownicy portalu dostaną dzięki niemu de facto dodatkową instancję odwoławczą od blokad – wyjaśnia Zagórski.

Według planów po uruchomieniu punktu kontaktowego decyzję o przywróceniu treści, profilu lub strony Facebook podejmie w oparciu o własne standardy społeczności.

Portal deklaruje w porozumieniu, że usunięte treści, konta lub profile zostaną ponownie sprawdzone pod kątem zgodności ze standardami, a te, które w wyniku ponownego sprawdzenia zostaną uznane za zgodne z nimi, będą odblokowane. Według zapewnień w przypadku każdego otrzymanego w ten sposób wniosku Facebook zrobi wszystko, by przesłać do punktu kontaktowego uzasadnioną odpowiedź w ciągu 72 godzin od momentu jego otrzymania.

Formularz na stronie NASK

MC zapowiada, że planowany punkt kontaktowy zostanie uruchomiony w najbliższym czasie, w trakcie konferencji nie podano jednak dokładnych terminów. Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez Wirtualnemedia.pl zapowiedziane rozwiązanie jest na ostatnim etapie realizacji, a punkt kontaktowy powinien wystartować najpóźniej w styczniu 2019 r. Punkt kontaktowy ma być prowadzony przez NASK. Na dedykowanej stronie użytkownicy będą musieli wypełnić stosowny formularz i potwierdzić go za pomocą własnego profilu zaufanego. MC przyznaje, że oprócz Facebooka prowadzi obecnie rozmowy także z innymi największymi platformami społecznościowymi takimi jak Twitter oraz Google. W przyszłości punkt kontaktowy może zostać zatem rozbudowany o możliwość kontaktu z kolejnymi serwisami i aplikacjami social media.

Resort cyfryzacji zaprzecza jakoby za stworzeniem pierwszego punktu kontaktowego Facebooka w Polsce stał fakt, że w naszym kraju pojawia się wyjątkowo wiele agresywnych i hejterskich treści. Zaznacza jedynie, że polski oddział serwisu był w tej sprawie bardzo życzliwy i skłonny do współpracy w kwestii udostępnienia użytkownikom dodatkowych narzędzi w komunikacji z serwisem.

Wokół funkcjonowania Facebooka w Polsce pojawiały się w przeszłości kontrowersje związane z zamieszczanymi tam treściami. W listopadzie 2016 r. serwis zablokował konta organizacji prawicowych związane z Marszem Niepodległości, z kolei w kwietniu br. usunął treści promujące ONR oraz Narodowe Odrodzenie Polski. W kilku wypadkach po odwołaniach Facebook przywrócił w serwisie kontrowersyjne wpisy.

W III kwartale br. Facebook zanotował przychód na poziomie ponad 13,5 mld dol., a zysk netto wzrósł do ponad 5,1 mld. Liczba użytkowników odwiedzających co miesiąc społecznościowy portal to obecnie blisko 2,3 mld.

czytaj dalej

Orange rekrutuje do teamu od obsługi mediów społecznościowych

nowa ekipa orange

Orange Polska prowadzi konkurs, w ramach którego wyłoni dwóch członków zespołu odpowiedzialnego za obsługę marki w mediach społecznościowych.

Orange Polska na specjalnej stronie internetowej prowadzi konkurs pod hasłem „Nowa Ekipa”. W jego ramach zostaną wybrane dwie osoby do tzw. Ekipy Orange.

Będą odpowiadać za tworzenie treści i contentu zamieszczanych na profilach Orange w mediach społecznościowych.

Wybrane osoby zajmą się m.in. contentem, tworzeniem tekstów, relacjami z eventów. Za swoją pracę będą otrzymywać wynagrodzenie. Firma nie ujawnia jego wysokości.

Aby wziąć udział w konkursie należy przesłać na wskazany adres email wideo z prezentacją i uzasadnieniem, dlaczego akurat Orange ma wybrać właśnie autora wideo.

Zgłoszenia można nadsyłać do 12 grudnia. Lista zwycięzców zostanie ogłoszona w ciągu 10 dni od zakończenia konkursu. Działania w mediach społecznościowych są elementem platformy komunikacyjnej Orange Zbliża, która powstała dzięki współpracy marki z agencją Leo Burnett Warszawa.

W III kwartale 2018 r. Orange Polska zanotował niewielki spadek przychodów do poziomu 2,775 mld zł. Zysk netto spółki wzrósł do 91 mln zł, a liczba użytkowników przekroczyła 14,6 mln. O 84 proc. rok do roku zwiększyła się baza odbiorców usługi światłowodowego dostępu do internetu.

czytaj dalej