Home

Wiadomości

Grzegorz Turnau wraca do Bedford School

Brak komentarzy News

Ta podróż zaczyna się w Bedford, mieście położonym w centralnej Anglii. Jest rok 1980. Grzegorz Turnau – niedoszły absolwent muzycznej podstawówki większość wolnego czasu spędza w dziale muzycznym Bedford School.

Tam stara się dobrać ze słuchu właściwe akordy do ulubionych piosenek Lennona i McCartney’a, które towarzyszyły mu od dzieciństwa i które w dużej mierze ukształtowały go jako piosenkarza.

Pierwotnie zamierzałem zatytułować tę płytę „For No One” – w nawiązaniu do emblematycznej beatlesowskiej ballady. Skoro często wracałem do tych piosenek i grywałem je dla relaksu czy podczas domowych imprez, tytuł wydawał się odpowiedni: ta płyta nie jest „dla kogoś”, tylko dla mnie. Ale w końcu nazwałem ją „Bedford School”. Dlaczego? Wyjaśnieniem jest piosenka tytułowa. W każdym razie – mam taką nadzieję” – przyznaje artysta.

Na płycie, poza autorską „Bedford School”, odnaleźć można „turnauowskie” aranżacje utworów znanych z repertuaru takich artystów jak The Beatles, Paul McCartney, Billy Joel, Donald Fagen, Sting czy Queen.

Premiera płyty już 9 listopada, album można już zamawiać w przedsprzedaży.

Tagi: ,